kontakt: kuba.libre
USUŃ @poczta.fm

zapiski gracza w domino

Wpisy z tagiem: politycznie

poniedziałek, 01 kwietnia 2019

Zamiast 9 symfonii wybrali 5tkę. „Tak oto Los puka do drzwi”. V jak Victoria. A może jednak zrobili z siebie Mugginsów? W związku z tym w ramach protestu przeciwko Brexitowi kończę z blogowaniem na serwisie blox.pl. Komplet domina szóstkowego to 28 kamieni. Brak jednego kamienia skutecznie uniemożliwia granie bez fałszowania.

 

"Koniec i bomba
A kto czytał, ten trąba!"

piątek, 15 marca 2019

W tę odmianę Latino Domino gra się zazwyczaj do 100. Pierwszą partię rozpoczyna gracz mający dublet szóstek [6|6] a kolejną - gracz siedzący po prawej gracza, który zaczynał poprzednie rozdanie. W zależności od regionu zwycięzcy dopisuję do swojego konta oczka tylko z kamieni przeciwników (latino rules) albo z kamieni jakie pozostały wszystkim (international rules). Ja preferuję wariant international  bo gra jest wtedy bardziej emocjonująca. Jedna gruba blokada może zdecydować o losach całej rozgrywki. Więc gram na tablecie w wenezuelskie domino a moim partnerem jest Urelio - wenezuelski hydraulik w berecie z antenką zaś przeciwnikami Eskimos Icecube i Indianin Jero:

venezolano

O Wenezueli się mówi. Jedni mówią, że u nas to już było a Wenezuela to Polska z lat 80-tych: hiperinflacja, zarobki 15-30$, puste półki, kolejki po wszystko, wyłączenia prądu, kartki na wszystko i w perspektywie zajazd Wielkiego Brata. Drudzy mówią, że to nas dopiero czeka i przez wprowadzane programy socjalne podzielimy los Wenezueli, w której 20 lat temu wygrał „nurt plebejski, patriotyczno-socjalistyczny, głoszący obecnie hasła socjalizmu XXI wieku, wspólnoty latynoskiej, powstawania z kolan przeciwko niesprawiedliwości oraz odwiecznej dominacji Stanów Zjednoczonych.”

sobota, 23 lutego 2019

"Człowiek ma prawo do niezabijania. Do tego, by się zabijania nie uczyć. Takiego prawa nie ma w żadnej konstytucji"...
23 lutego w ZSRR obchodzono Dzień Armii Czerwonej i Marynarki Wojennej. Ponieważ wojna nie ma w sobie nic z kobiety więc tak po prostu święto to w radzieckiej kulturze masowej przyjęło się jako Dzień Mężczyzn. W Rosji i krajach byłego ZSRR zwyczajowo świętuje się je po dziś dzień oficjalnie i nieoficjalnie. Wojna afgańska zakończyła się w 30 lat temu i trwała 10 lat. Jedna z legendarnych wojen zastępczych XX wieku. Dla wielu Rosjan nie skończyła się nigdy. 10 lat temu w Petersburgu widziałem śpiewających weteranów wojennych przed wejściem do jednej peryferyjnych stacji metra pod centrum handlowym. Niektórzy moi koledzy ze szkoły byli w armii ale nikt ich na wojnę nie posyłał. W Rosji posyłano chłopaków z normalnego poboru. Nie jechali tam aby pograć w domino w pięknych okolicznościach przyrody:

piątek, 18 stycznia 2019

„Cichy Don“ to studium czasów gdy Kozacy jako podpora caratu, po dojściu do władzy bolszewików stali się zbędni i niewygodni więc ostatecznie zostali zlikwidowani przez krwawą maszynę sowieckiego totalitaryzmu. Nie dziwi więc fakt, że po rozpadzie ZSRR nastąpiło odrodzenia ruchu kozackiego w Rosji i na Ukrainie. Ale podobnie jak w epopei Szołochowa mamy do czynienie z pewnym dualizmem. Na Ukrainie kozactwo odrodziło się jako  zjawisko folklorystyczne, pełne nostalgii za swobodą, buntem i kozacką anarchią, spełniające się w historycznych rekonstrukcjach oraz pielęgnujące ducha niezależności z odwołaniem się do romantycznej tradycji Siczy Zaporoskiej czy Dzikich Pól. W Rosji ruch kozacki był bardziej pragmatyczny i przybrał charakter paramilitarny, odwołując się do kozactwa jako zbrojnej podpory carskiego imperium, do tradycji zdobywców Syberii, Dalekiego Wschodu, Azji Środkowej i Północnego Kaukazu a także tłumienia antycarskich powstań i buntów. Nie bez znaczenie było to, że część z owych paramilitarnych organizacji działało także na terytorium Ukrainy, przed wybuchem wojny hybrydowej, otwarcie opowiadając się po stronie Rosji. Współcześni Kozacy nie są więc jak bohaterowie serii kreskówek „Wszystko o Kozakach“, które stworzył Wołodymyr Dachno. Najbardziej znany jest odcinek „Jak Kozacy w piłkę nożną grali“ z 1970 roku, w którym wygrywają kolejno z rycerzami (Niemcami), dworzanami (Francuzami) oraz dżentelmenami (Anglikami) i ostatecznie zdobywają puchar. W 2012 roku podczas ME w harataniu w gałę Ukraina zagrała w grupie ze Szwecją, Francją i Anglią, wygrywając tylko ze Szwecją i ostatecznie nie wychodząc z grupy. Może grając w domino poszłoby im lepiej:


powyższy muralu pochodzi z miasta Melitopol

piątek, 28 grudnia 2018

Koniec roku to czas gdybania co nas czeka w nowym roku. Ale czasami niektóre przepowiednie się spełniają. W 2000 roku w 11. sezonie serialu animowanego Simpsonowie wyemitowano odcinek, w którym Lisa Simpson zostaje, jak sam to dumnie podkreśla, pierwszą heteroseksualną prezydent Stanów Zjednoczonych Ameryki. Żeby było jeszcze ciekawiej to zastępuje na tym stanowisku Donalda Trumpa, którego prezydentura właśnie co doprowadziła do upadku amerykańską ekonomię. Trump jako prezydent to miała być wówczas surrealistyczna groteska. Nikt wówczas nie spodziewał się, że ta abstrakcyjna, szalona wizja kiedykolwiek się spełni…


- Goniec na d4
- My gramy w domino
- Powiedziałem: goniec na d4

piątek, 07 grudnia 2018

Katowice - stolica polskiej krainy węgla - jako miejsce na Szczyt Klimatyczny to szczyt perwersji w traktowaniu ekologii podobnie jak urządzenie Olimpiady Zimowej w Soczi czyli letnim kurorcie. Przecież w kraju nad Wisłą elektrowniom węglowym mówimy głośnie TAK a elektrowniom wiatrowym nieme NIE ale niech sobie stoją aż ulegną biodegradacji. Bo straszą nasze mućki i te nie dają mleka. A wiadomo, że jesteśmy krainą węglem i mlekiem płynącą. Dobry Herr Gott się do ironii dołączył i zesłał na Francję falę protestów w sprawie podwyżki cen paliwa. Więc francuski prezydent został w domu. Prezydent Austrii chcąc uniknąć gniewu Bożego przyjechał pociągiem jak za czasów Franza Josefa. A Pan widząc pokorę jego pozwolił mu więc dzięki aniołom swoim, które zepsuły jedyny wagon I klasy, na luksus podróży II klasą. Ale z ogrzewaniem. Bo majstrujące przy nim anioły spłoszył terminator-emeryt, honorowy gość delegacji austriackiej. Na dłuuuugą podróży pociągiem zalecam ekologiczną grę w domino:

piątek, 23 listopada 2018
piątek, 09 listopada 2018

Mam plana uczcić pierwszą setkę Polski oczywiście poprzez wino i domino. Dlaczego wino? Bo to był ulubiony napój maestro Paderewskiego. W czasie II wojny światowej, pomimo że miał ponad 80 lat, rozpoczął organizowanie pomocy dla Polski. W takcie przemówienia do amerykańskiej Polonii, zamiast wina, do którego był przyzwyczajony, podano mu szklankę zimnej coli, która okazała się dla niego zabójcza. Przeziębił się, dostał zapalenia płuc i po kilku tygodniach mu się zmarło. Dlatego wino!

A już w najbliższy czwartek porzuć colę pij bożole...

piątek, 19 października 2018

Postanowiliśmy wykorzystać piękną el ultimo domingo i zadominować w plenerze. Nasza miejscówka w związku z nadejściem jesieni została jednak już zlikwidowana. Próbowaliśmy znaleźć jakąś alternatywę w centrum ale spacer po głównej ulicy uświadomił nam, że centrum ulega „pustynnieniu”. Liczne puste lokale do wynajęcia to symbol upadku centrum miasta. Bo pojawiły się galerie czyli świątynie handlu. Przejęły funkcje miejskich rynków oraz… kościołów. Wszystko w jednym miejscu: trywialne zakupy i gruby szoping, i kawiarnia, i minibrowar, i fastfood, i fryzjera, i kino, i kręgielnia itd., itp. I duży parking obok do tego. Na szczęście pozostał miejscowy zbowidek, więc zasiedliśmy przy jedynym wystawionym na zewnątrz stoliczku. Kolejne piwka podlane budafoczkiem i na zadominowanie zabrakło już czasu... Zostało tylko marzenie o partyjce domina w jakiś karaibskich okolicznościach przyrody jak z reklamy funduszy emerytalnych:

Przed wyborami samorządowym zastanawiam się czy nowo wybrany prezydent czy burmistrz ze swoją świtą może skutecznie przeciwdziałać „pustynnieniu” bez zadłużania miasta zamiast uskuteczniać nepotyzm, klientelizm i kumoterstwo oraz zaciągać kolejne pożyczki na budowanie sobie pomników lub urządzanie miś-czostw?

piątek, 29 czerwca 2018
 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 8