kontakt: kuba.libre
USUŃ @poczta.fm

zapiski gracza w domino
sobota, 17 lutego 2018

Kosowo było częścią Jugosławii a po jej rozpadzie pozostawało częścią Serbii aż do serii jednych z najcięższych bombardowań po II WŚ w 1999 roku. Wkrótce potem Amerykanie wybudowali tam Camp Bondsteel czyli jedną z największych baz wojskowych poza granicami USA, gdzie dziś stacjonuje ponad 7000 żołnierzy. Dokładnie 10 lat temu w 2008 roku Kosowo ogłosiło jednostronną niezależność od Serbii. Obecnie jest uznawane przez ponad 100 państw, w tym Polskę. To typowa Dominowa Republika: utworzona na życzenie i na potrzeby Wielkiego Brata zza Wielkiej Wody i zamieszkana przez Albańczyków - wielkich miłośników gry w domino. Z punktu widzenia czystej ekonomii to projekt ułomny, któremu nie opłacało się tworzyć własnej waluty więc przyjęto euro, dodatkowo dławiony nepotyzmem, korupcją i bezrobociem. W dwumilionowym Kosowie, które zajmuje obszar mniej więcej województwa świętokrzyskiego, ponad 60% społeczeństwa nie ma stałej pracy. Wielu Kosowian utrzymuje swoje rodziny w kraju z pracy za granicę. Dlatego Kosowo poczytywane przez przeciwników jako 51. zamorski stan USA wcale nie miałoby nic przeciwko temu. Uwielbienie dla Amerykanów jako gwarantów istnienia Kosowa widać na tamtejszych ulicach. Wszędzie pełno amerykańskich flag i nazw, a amerykańscy politycy mają tam swoje pomniki i ulice. Są w stanie zaakceptować to, że ambasador USA przynosi posłom w kopercie nazwiska kandydatów na prezydenta Kosowa, w zamian za amerykański paszport i możliwość wyjazdu do kraju Wielkiego Brata aby na emeryturze móc zasiąść do partyjki domina jak starzy emigranci z Kosowa w Starbucksie w Stamford:



sobota, 10 lutego 2018

Grając klasycznie w Mugginsa gra się kolejne rozdania aż jeden z graczy w zapisie przekroczy 60 punktów (zdobędzie minimum 61) czyli jedno okrążenie kribydża. Ale współcześnie również stosuje się amerykański styl liczenia punktów, w którym za punkty zdobywane w grze uważa się liczbę zaliczonych oczek (czyli 10 oczek to 10 punktów). Wówczas seta gra się do 250 punktów czyli do 50 punktów na kribydżu. Zapis prowadzi się na papierze za pomocą tzw. domków gdzie 1 kreska to 5 punktów a kółko to 10 punktów. Pełny domek to 50 punktów (10 punktów na kribydżu). Seta wygrywa ten kto pierwszy zbuduje 5 domków (50 punktów na kribydżu). 50ka wygrywa!

sobota, 03 lutego 2018

Onegdaj spojeni dominowym melanżem siedzieliśmy obok ratusza z XV wieku i podziwialiśmy jak para mieszana tajnos agentos stoi na straży prawa w temacie spożywanie alkoholu w miejscu publicznym. Kolega Makgajwer nawet skomentował to rozgrywające się tuż obok żenujące zajście wyrażając głośno swoją dezaprobatę. Trochę to dziwne gdy rządzący w trosce o wychowanie w trzeźwości uchwala kolejne ukazy lecz nie brzydzi go kasa z akcyzy i podatków, który w kraju nad Wisłą leżącym na tzw. pasie wódki wynosi 75% ceny tego produktu. Może dlatego prawo uchwala się zimą a nie w sezonie piwkowania pod chmurką.
W Polsce od dłuższego czasu trwa dyskusja na temat picia piwa w miejscach publicznych. W USA nielegalne jest nawet poruszanie się z otwartą butelką alkoholu. W pewnych wypadkach policja przymyka jednak oko, czy to w przypadku kampusów uczelnianych, wielkich sportowych wydarzeń czy gdy trzyma się butelkę w ukryciu np. w kultowej papierowej torebce. Do takich wyjątkowych wydarzeń należy tailgate party czyli dosłownie impreza na klapie bagażnika. Jest to piknik podczas, którego grilluje się i konsumuje napoje alkoholowe przyniesione przez samych uczestników. Jest to więc impreza składkowa bez komercyjnych budek z żarciem i piciem. Odbywają się one na parkingach przed stadionami, przed meczami lub koncertami i od czasu do czasu po ich zakończeniu. Jej uczestniczy socjalizują się również grając w gry zręcznościowe lub stolikowe, w tym również w domino:

19:57, domino-gry , rum
Link Dodaj komentarz »