kontakt: kuba.libre
USUŃ @poczta.fm

zapiski gracza w domino

stoliki

piątek, 23 marca 2018

Być może uważam, że „Elegia dla bidoków“ to sfabrykowany panegiryk „amerykańskiego snu“ jako rewanż za to, że guru literatury science fiction Philip K. Dick twierdził, że Stanisław Lem był komunistyczną fałszywką, za którą kryła się grupa autorów piszących na zlecenie komunistycznej partii, aby przejąć kontrolę nad opinią publiczną. Niemniej jednak twórczość Dicka nie jest taka rozrywkowa i trywialna za jaką powszechnie uważa się science fiction. Już w latach 60-tych ubiegłego wieku w swoich utworach podejmował temat etyki w koegzystencji humanoidalnych, inteligentnych androidów oraz ludzi. Ale przecież sztuczna inteligencja nie musi wyglądem przypominać człowieka! W sumie może lepiej i bardziej funkcjonalnie jakby była samochodem. Ale jak powinien zachować się samochód autonomiczny w przypadku gdy nie z jego winy będzie miał do wyboru zabić własnego pasażera czy innego uczestnika ruchu? Klasyczny problem etyczny: dylemat wagonika, będący leitmotivem „Behawiorysty“ Remigiusza Mroza. Do tej pory prawo nie zezwalało na użytkowania samochodów samosterujących się bez nadzorującego ich fizycznie operatora, który siedząc w pojeździe mógł w każdej chwili przejąć obowiązki kierowcy. Lecz za parę dni władze stanu Kalifornii będą mogły wydawać pozwolenia na użytkowanie takiego wehikułu. A co w takim pojeździe podczas podróży mają robić pasażerowie? W latach 50-tych wyobrażano sobie, że mogą pograć w domino:

11:10, domino-gry , stoliki
Link Dodaj komentarz »
sobota, 06 stycznia 2018

Zwiedzając skarbiec na Wawelu nie znajdziecie w nim koron polskich królów i królowych gdzie były przechowywane do III rozbioru Polski w 1795 roku. Zostały wówczas wraz z pozostałymi regaliami skradzione przez żołnierzy pruskich i przekazane w liczbie pięciu sztuk (w tym jedna niewieścia) do skarbca w Berlinie, gdzie od 1700 roku znajdowała się już jedna polska korona. W 1809 roku zostały potajemnie przewiezione do Królewca. Król pruski mający kłopoty finansowe po klęsce w wojnach napoleońskich nakazał ich rozebranie i przetopienie co nastąpiło w 1811 roku. Ze złota i srebra, pozyskanych z koron oraz pozostałych insygniów królewskich, wybito monety, a kamienie szlachetne sprzedano.
Może w 3Króli należałoby zagrać o tytuł Dominowego Króla albo Królowej i prawo do noszenia przez rok chociażby papierowej lub plastikowej korony:

Tagi: domino stolik
11:48, domino-gry , stoliki
Link Dodaj komentarz »
piątek, 08 grudnia 2017

Mamy pograć w domino. Spotykamy się, coś jemy, coś pijemy, gadamy ale nie gramy...
"Jądro ciemności" otwiera scena nierozegranej partii domina:
"Potem zapadło na jachcie milczenie. Dla jakiejś tam przyczyny nie rozpoczynaliśmy partii domina. Opanowała nas zaduma i byliśmy zdolni tylko do spokojnego patrzenia przed siebie.“



23:46, domino-gry , stoliki
Link Dodaj komentarz »
piątek, 03 listopada 2017

11 października 2015 roku pewien Portorykańczyk, tuż po swoich 23 urodzinach, zaginął w barze swojej matki podczas strzelaniny  w wyniku gangsterskich porachunków. Kilka dni po tym zajściu siedział w tym samy barze, grając w domino z prezerwatywą i ulubionym browarem pod ręką. Ubrany był w jedyne, słuszne dresiwo z trzema paskami, bejsbolówkę, ciemne okulary, śnieżnobiałe adidasy oraz różaniec na szyi. W ten niecodzienny sposób krewni zmarłego postanowili zadośćuczynić tradycji wystawienia zwłok przed pogrzebem zamiast umieścić go w tradycyjnej trumnie. Podobno ten sposób ostatniego pożegnania staje się coraz popularniejszy w Portoryko i są firmy podejmujące się realizacji tego typu dioram post mortem.

18:05, domino-gry , stoliki
Link Dodaj komentarz »
sobota, 16 września 2017

Przez Hawanę przeszedł huragan Irma i ulice zamieniły się w rzeki. I co na to Hawańczycy? Okazuje się, że nie ma takiej siły, która odebrałaby im radość życia. Są jak biblijny Hiob. Dominus dedit, dominus abstulit. Takie podejście w ciężkich sytuacjach sprawdza się nad wyraz dobrze. Brak przywiązania do czegokolwiek. Przecież i tak wszystko może zabrać huragan lub rząd albo jeszcze inna siła, z którą walczyć nie sposób. Można szukać dobytku... Ale... Skoro moją ulicą już płynie rzeka to może popływać? A może pohasać jak w basenie? No i oczywiście napić się rumu a potem zagrać w domino po kolana w wodzie:

irma1

Powyższe zdjęcie wywołało wiele kontrowersji w sieci. Byli tacy, którzy uważali, że to sabotaż i grających należy osadzić w więzieniu... A Ty co myślisz? 

19:08, domino-gry , stoliki
Link Dodaj komentarz »
piątek, 01 września 2017

Dziś pochwalę się dwoma pocztówkami jakie otrzymałem z HR via sms.

Dzień:

Noc:

15:15, domino-gry , stoliki
Link Dodaj komentarz »
piątek, 25 sierpnia 2017

Pojawianie się grających w domino w teledyskach karaibskich wykonawców muzyki pop to świadectwo ogromnego znaczenia kulturowego tej gry w tamtym regionie świata. Parę miesięcy temu Pan z Karaibów podrzuciła mi link do widełoklipu w którym produkuje się szansonista Etzia a w tle pojawiają się między innymi dominowe zajawki z Jamajki. Nie pisałem o tym na blogu bo co to jest 1 milion wyświetleń na jedynym słusznym wideło serwisie. Nie pisałem też o teledysku do utworu „Get Busy“, w którym czołowy chrypacz Paul Sean musi zwinąć piwniczno-dęsholowy melanż ponieważ przeszkadza to grającym w domino piętro wyżej seniorom, bo dorobił się tylko 61 milionów wyświetleń tamże. Ale gdy dostałem mejla do Pana Michała (nazwisko znane redakcji), że jest klip z dominem w tle, który ma już ponad 3 miliardy wyświetleń to należy temu poświęcić malutki wpis. Chodzi oczywiście o absolutnie najgorętszy hit tego upalnego lata czyli „Despacito“. Nakręcono go w grudniu 2016 roku w San Juan w dzielnicy La Perla oraz w barze La Factoria. W jednej ze scen piosenkarz Luis Fonsi oraz raper Daddy Yankee pojawiają się przy dominowym stoliku a kibicuje im portorykańska piękność Zuleyka Rivera, Miss Universe 2006:

O jakże bliska jest filozofia tego utworu i zgadzam się, że życia należy smakować despacito czyli pomalutku, spokojniutko, delikatnie i bez zbędnej napinki. Długodystansowo. Niestety bezskutecznie uczyć się tego będę po kres moich dni...

14:29, domino-gry , stoliki
Link Komentarze (1) »
piątek, 04 sierpnia 2017

Skutkiem globalnego ocieplenie w Polsce będą letnie fale upałów przerywane ulewnymi, tropikalnymi burzami, a także nawałnicami z gradobiciem oraz trąbami powietrznymi. Paradoksalnie nie czekają nas łagodne zimy. Globalne ocieplenie powoduje bowiem odsuwanie się od nas Golfsztromu, który działa dla naszej części Europy jak klimatyzacja: latem lekko chłodzi a zimą ogrzewa. Oznacza to, że w kolejnych latach należy spodziewać się coraz silniejszych siarczystych mrozów, takich jak na początku tego roku. Najlepszą receptą na ekstremalne temperatury jest wrzucenie na luz i dominowy czilałt. Zimą przy herbatce z rumem a latem w formie domina na wodzie przy zimnym piwerku:



16:25, domino-gry , stoliki
Link Dodaj komentarz »
piątek, 28 lipca 2017

w sytuacji bez prądu gdy wszystkie domowe sposoby zawiodły w pewnym jeszcze ukraińskim grodzie zawezwano ku pomocy elektryków jakowyś (chyba z elektrowni bo tam prąd...) ci nie dawszy rady czekając na posiłki (z elektrowni skąd prąd...) wiedząc, że taka operacja jest czasochłonna zajęli strategiczne pozycje i zaczęli grać w grę; w bez prądu grę bo skąd prąd (z elektrowni chyba...) a ten znikł i był oczekiwany...     

21:54, domino-gry , stoliki
Link Dodaj komentarz »
piątek, 30 czerwca 2017

W pokoju 207 przeszedłem w tryb offline: zero telefona, bloga, lektur obowiązkowych, muzyki klasycznej, wstawania w środku nocy, biernego słuchania discopolo, bycia w kontakcie... Prąda nie wyłączałem bo w pokoju była klima i lodówka oraz ponętna niewiasta. Wszystko sprawne. A za salon robił tam balkon. Więc spaleni słońcem siedząc w salonie zamiast grać w domino schłodzeni wstępnie wyżej wymienioną klimą sączyliśmy ze wspomnianą, gotową na wszystko niewiastą, drinki schłodzone dzięki uprzejmości wspomnianej lodówki, patrząc na leniwie sączące się w dole życie ulicy. Siga, siga. Smakować rzeczywistość tu i teraz. I znajdować czas na celebrację nawet najmniejszych przyjemności. W pierwszy wieczór otworzyliśmy szampana... a w ostatni było małe dominowe co nieco, do którego sprowokowały nas grające w domino dzieciaki w miejscu, które w sezonie po zmroku będzie robić za przyplażowe disco. Opa!

 
1 , 2 , 3 , 4