kontakt: kuba.libre
USUŃ @poczta.fm

zapiski gracza w domino

varia

niedziela, 28 stycznia 2018

grę idealną już znalazłem lecz nadal poszukuję cucina perfetta; niby łatwe w czasach gdy każdy bieda-dyskont oferuje bataty, ananasy i inne frykasy...
cucina povera; z pozoru to określenie pejoratywne; ale genetycznie to styl gotowania bardzo kreatywny, pełen sezonowych, miejscowych i nierzadko endemicznych warzyw i owoców, oparty na oliwie i serach; oszczędny w serwowaniu mięsa, w zamian chętnie korzystający z ryb i owoców morza, jeżeli jakieś są akurat pod ręką; preferujący domowe wina własnej produkcji lub pozyskane w drodze dobrosąsiedzkiego barteru; bardzo ściśle związany z porą roku i tradycją regionu; idealny starter do partyjki domina...

Tagi: domino
14:27, domino-gry , varia
Link Dodaj komentarz »
niedziela, 21 stycznia 2018

twój fon zawiera backup twojej duszy
uśmiechnięte selfie
zdjęcie z wakacyjnego melanżu
zastygłe chwile szczęścia
nakręcony fragment koncertu
maile od matki, żony, kochanki
świadectwa pokus i grzechu w historii przeglądarki
sobotnie zaproszenie na łotsapie
pretensje i zachwyty zaklęte w emotikonkach;
zawsze w zasięgu,
powierzasz mu swoje tajemnice
nawet twoje dominowe kamienie:

ale
fon to ty
więc
złodziej twojego fona może stać się tobą
wejdzie w twoje buty
nie dowie się nikt
gdy w końcu się spostrzegą, już będzie po...
[... Dmitrij Głuchowski „Tekst“]

Tagi: domino
11:42, domino-gry , varia
Link Dodaj komentarz »
piątek, 01 grudnia 2017

stara marynara i sprane dżiny to godne szaty na piątkowe, prekariackie dominowanie; w końcu dżinsy powstały prawie 150 lat temu jako powszednie a nawet wręcz robocze wdzianko dla kowbojów czyli wiejskich freelanserów; dlatego klasyczne męskie dżinsy powinny mieć taką piątą, małą kieszonkę; jej oryginalna nazwa to watch pocket; powstała ona z myślą o wspomnianych już kowbojach, którzy dotąd nosili zegarki z dewizkami przechowując je w kieszonkach swoich kamizelek; dzięki tej innowacji czasomierze przeskoczyły w dżinsy; pozwalało to trzymać delikatne zegarki blisko talii gdzie były lepiej chronione niż w luźnej kamizelce; taka mała, historyczna spuścizna po czasach gdy nie było zegarów naręcznych; gdy się już pojawiły uznano je za mega-nie-męskie i prawdziwi mężczyźni traktowali je pogardliwie twierdząc, że „prędzej kieckę nosić będą niźli zegarek naręczny“; dopiero powszechne ich stosowanie przez żołnierzy w czasie I wojny światowej sprawiło, że wyparły stopniowo zegarki kieszonkowe... wychodzi jednak na to, że do dżinsów pasuje tylko i wyłącznie zegarek kieszonkowy! to idealny dodatek do dominowej stylówy i dlatego gdy wybieram się na małe dominowe conieco towarzyszy mi napędzany sprężyną, cykający, kieszonkowy zegarek Mołnija z mini dewizką w radzieckim stylu:

 
Tagi: domino
05:01, domino-gry , varia
Link Dodaj komentarz »
piątek, 24 listopada 2017

... budzik w komórce, potem zegar na desce rozdzielczej samochodu, w pracy zegar na ekranie monitora, w domu: najpierw zegar na mikrofalówce a potem na dekoderze telewizyjnym...  po co komu zegarek? jako bransoletka do kompulsywnego potrząsania i poprawiania na ręce?  time is money więc w czasach produktów jednorazowego użytku są tacy, którzy zapłacą prawdziwą fortunę za napędzany sprężyną, ręcznie złożony szwajcarski chronometr z limitowanej serii bo w cenę wliczony jest prestiż i przynależność do świata wybrańców; bo zegarek to gadżet, który ma robić wrażenie i wyglądać kozacko! działa więc parę stron internetowych, których użytkownicy specjalizują się w identyfikowaniu zegarków na nadgarstkach celebrytów; jak żyć? co kupić? na pewno nie wstyd nabyć i z godnością użytkować plastikowego elektronika za 2,5 euro! ale obnosić się na nadgarstku z podróbkę szwajcara „prawie jak rolex“ to... lecz de gustibus non est disputandum...
a jaki zegarek pasuje na wieczorne dominowanie w pubie?

Tagi: domino
14:34, domino-gry , varia
Link Dodaj komentarz »
sobota, 28 października 2017

Całkiem niedawno swoje 70. urodziny obchodził Brian Johnson, wokalista AC/DC. W zeszły roku musiał zaprzestać koncertów bo groziło mu to całkowitą głuchotą. Zapowiedział, że nie przechodzi całkowicie na emeryturę ale komentował to m.in. tak: „I'm just thankful really that I came out of it in one piece"
Odkryłem AC/DC w czasach „Back in Black“. To był ich pierwszy album z nim na wokalu. Mocne wejście. Płytę sprzedano w ilości blisko 50 milionów egzemplarzy, a na liście wszech czasów ustępuje ona jedynie legendarnemu "Thrillerowi" Michaela Jacksona. Według mnie zawsze wyglądał bardziej jak typowy angielski proletariusz niż gwiazda rocka. Taki, który w każdy piątek po pracy w pobliskiej kopalni, idzie spotykać się z emerytowanym ojcem w pubie, aby napić się piwa i zagrać partyjkę domina:



Powyższe zdjęcie zostało zrobione w Clavering Avenue Social Club w Dunston w połowie lat 80-tych. Brian Johnson (w środku) jest obecnie mniej więcej w tym samym wieku co wówczas jego ojciec Alan (po prawej).

Tagi: domino
08:50, domino-gry , varia
Link Dodaj komentarz »
piątek, 20 października 2017

pseudonim, krytponim, przydomek, przezwisko, ksywa, imionisko, nick...
tak definiuje to prof. Bralczyk:
„Kiedy oślepiony Polifem pytał Odyseusza o imię ten powiedział mu „nikt“ i ten „Nikt“ miał być odtąd przedmiotem poszukiwań i zemsty cyklopa. Dzisiejszy nick przypomina tamtego „nikta“, czyli nikogo. Można się za nim ukryć (...). A można ich mieć wiele, byle każdy poprzedzać tyldą ~.“
znamienity pieśniarz pokolenia X miał powiedzieć:
„Nazywam się Georgios Kyriacos Panayiotou. Świat zna mnie i zapamięta pod innym imieniem. Ale naprawdę nazywam się inaczej.“
mój znajomy używał nicka ~ojciecvader a przecież nie nada a nawet nielzja; i księga ryjów zażądała dowodu; co dowodzi jak daleko sięga szaleństwo political correctness; przecież nikt przy odrobinie zdrowych zmysłów nie wierzy, że ktoś nazywa się naprawdę Ojciec Vader; no chyba, że last xmas summer ktoś grał z nim w domino:

Tagi: domino
04:35, domino-gry , varia
Link Dodaj komentarz »
sobota, 14 października 2017

Wiem, że szanse na to żeby Street Domino zostało dyscypliną olimpijską są zerowe. Teraz grywam w domino ale za młodu grywałem w podwórkowego kosza więc cieszy mnie fakt, że na Olimpiadzie w 2020 roku w Tokio zobaczymy zmagania w Streetaballu czyli koszykówce w wydaniu 3x3. Ta podwórkowa odmiana koszykówki rozgrywana jest na jednej połowie boiska, do jednego kosza, przez dwa zespoły po 3 graczy (+ jeden rezerwowy). Regularny czas gry wynosi 10 minut ale drużyna, która jako pierwsza w regularnym czasie gry zdobędzie 21 lub więcej punktów, wygrywa mecz przed upływem tego czasu. 1 kosz to 1 punkt a za celny rzut zza łuku dostaje się 2 punkty. Promotorem zawodowych rozgrywek w tej formule w USA jest wspomniany w jakimś poprzednim poście Ice Cube. Ponieważ zarówno Street Domino jak i Streetball wywodzą się z szeroko pojętej kultury ulicy więc znany raper rozmawiał o swoim nowym projekcie, z dziennikarzami jednej z amerykańskich telewizji sportowych, przy partyjce domina:



10:57, domino-gry , varia
Link Dodaj komentarz »
sobota, 30 września 2017

Hef z Ameryki rezydencję swą sprzedać chciał
gdzie pięknych hurys harem miał
bo bardzo się chłop zmienił:
w domino zaczął grać i się ożenił
lecz w międzyczasie wziął i zmarł...

piątek, 08 września 2017

Moja chrześnica w tym roku poszła do szkoły. Dobra zmiana nie ominęła także kanonu lektur szkolnych. Wyleciał z nich Józef Korzeniowski bardziej znany jako Joseph Conrad.
Fascynuje mnie sprawa poczucia tożsamości językowej pisarza, która wcale nie jest taka prosta. Formalnie urodzony w Rosji, Polak z pochodzenia, Anglik z wyboru, mówiący również po francusku. Bezdomny bezpaństwowiec, bez kraju i języka? Po angielsku do końca życia mówił z dziwnym akcentem, wtrącając francuskie słowa. Eliza Orzeszkowa nazwała go „bezwstydnym karierowiczem”, który zdradził swój kraj i język dla kasy. Na podobne zarzuty odpowiadał, że naukowiec, artysta czy pisarz ma prawo emigrować i pracować jako ekspata, jeżeli sytuacja w kraju nie pozwala mu na swobodną działalność i kreację. Mówił również o swojej wierności przede wszystkim dwóm ideałom: żeglarza i pisarza.
Wywarł wpływ na popkulturę: "Czas Apokalipsy" to transpozycja "Jądra Ciemności" a Nostromo (statek kosmiczny z filmu "Obcy") to tytuł jego książki a zarazem ksywa jednego z jej bohaterów.
Mnie cieszy fakt, że oprócz pisania poświęcał się także ulubionym rozrywkom takim jak karty, kości, domino czy szachy. Grają też jego bohaterowie. „Jądro ciemności“ otwiera scena nierozegranej partii domina. Sam pisarz musiał również jako żeglarz w nie grywać. Również na kasę. W muzeum w Canterbury wśród rzeczy osobistych pisarza znajduje się także jego komplet do gry w domino:

Wielkim aficionado książek Conrada jest mąż mojej chrzestnej.

Tagi: domino
15:18, domino-gry , varia
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 15 sierpnia 2017

mimo, że jestem pacyfistą wyznającym teizm agnostyczny miałem dziś wolny dzień, który przeznaczyłem na małe dominowe co nieco katalizowane chmielem w płynie i pyrami potraktowanymi oleum wrzącym maczanymi w keczapie...

Tagi: domino
15:12, domino-gry , varia
Link Dodaj komentarz »
 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 8