kontakt: kuba.libre
USUŃ @poczta.fm

zapiski gracza w domino

nowe na stronie

piątek, 27 września 2013

Strona pagat.com jest bez wątpienia najbogatszym źródłem zasad dla miłośników domina dostępną w języku angielskim pomimo, że jej głównym tematem są gry w karty. Ale próżno szukać na niej zasad gier w domino rodem z Rosji. Z jednym wyjątkiem: pewne cechy gier rosyjskich można odnaleźć w grze Homo Homini Lupus, w którą można pograć na stronie wabmo.com. Czytając jej opis od razu zwracamy uwagę na dość dziwne reguły punktacji, które po prawdzie najwygodniej prowadzić z użyciem kalkulatora. Ale pozostałe zasady dodatkowe moim zdaniem są charakterystyczne dla niektórych home rules stosowanych przy grze zwanej w Rosji jako Zabijanie Kozła. Dlatego jako nową grę na mojej stronie zamieściłem grę CzCzW (czyli Człowiek Człowiekowi Wilkiem), którą znalazłem na wikipedia.ru. Jej nazwa związana jest zapewne z tym, że jej reguły pozwalają hardkorowo „podkładać świnie przeciwnikom” oraz na maksa podejmować ryzyko w imię  zasady „wóz albo przewóz”. Jej hazardowy charakter docenią więc gracze lubiący wchodzić w szybką i twardą interakcję z przeciwnikami.



piątek, 28 czerwca 2013

Mój serdeczny przyjaciel podrywał panny nadobne "na kwarki". Pytał: nie wiesz mała co to są kwarki? A potem następował kurs mechaniki kwantowej z elementami astronomii. Skoro za kwarki można było "dostać nobla" to dlaczego dominowy świat tego lata nie miałaby opanować moda na dominową grę kwantową. Kwant to współczesna gra pomysłu Andrzeja Lewickiego, którą prezentuję od pewnego czasu na mojej stronie. Autor proponuje w niej odbiegający od ogólnie znanego schematu wariant układania kamieni oraz ich pasowania. Kamienie układamy pionowo a ponieważ stykają się dwoma połówkami to jedna połówka musi być taka sama jak połówka obok, a druga musi być od sąsiedniej o jedno oczko mniejsza lub większa z wyjątkiem 0 i 6, które też uważa się w tej grze za sąsiadów. Jest to bardziej zawiłe w opisie niż w użyciu. Jak kwarki.
Więcej o grach Andrzeja Lewickiego znajdziesz w artykule Jędrzejowe dominogranie.

piątek, 08 czerwca 2012

Grę, którą postanowiłem umieścić na mojej stronie w czerwcu 2012 roku znalazłem przeglądając hasło "domino" na hiszpańskojęzycznej wikipedii. Wyróżnia ją to że, nie jest to typowe Domino Latino czyli gra „dwóch na dwóch” lecz gra „na solo”. Gracze dobierają na początku po 12 kamoli a reszta tworząca talon nie jest używana w danym rozdaniu. Gracze rozliczają się niby klasycznie ale tak nie do końca. Otóż jeżeli gracz, który przegra ma „w oczkach” mniej niż 10 punktów to jego przeciwnik zamiast dopisywać do swojego konta tak lichą wygraną wpisuje na swój stan jednego gola. Zwycięzcą jest ten, kto szybciej zgromadzi 100 punktów albo 10 goli. Zasada ta zapobiega przedłużaniu się pojedynku przy doświadczonych graczach i stanowi ciekawy element strategii prowadzenia całej rozgrywki. Gra Futbol, podobnie jak Latino Domino i jej warianty oraz M7 (opisywana w poprzednim wpisie), jest grą typu „block game”, którym poświęcę jakiś kolejny post.     



piątek, 16 marca 2012

Today's post is in English. I'll try to explain. On my website blog I put a new game called Klondike. This is the modern game of dominoes invented by Arne Matschinsky. He writes about the dominoes on your own blog - Spieltdomino. Unfortunately for me, his blog is in German (rules of Klondike in German). I know very little German and I can't understand the rules of games presented on the blog. Fortunately he sent Klondike to www.pagat.com where it was published in English (rules of Klondike in English). I found it there. The game seemed interesting so I tried it. I wrote an e-mail (in English) to Arne Matschinsky and he gave me permission (in English) to publish the game on my website in Polish. Everything through the Basic English. My father says: who knows one foreign language is alive twice. I sometimes experience this.
Zygmunt Broniarek died today in Warsaw. I remember him as a polyglot who spoke fluent eight foreign languages.

Klondike: end of game (source: spieltdomino.wordpress.com)

piątek, 04 listopada 2011

Dominic C. Armanino, o którym niedawno pisałem na blogu, w swojej pierwszej książce umieścił opis gry typu piątki, która do tej pory nie została opublikowana na mojej stronie. Postanowiłem to nadrobić w tym miesiącu. Dodatkowo gra ta należy również do mało popularnej w Polsce kategorii gier ze spinnerem, o których też wspominałem na blogu. Kamieniem otwierającym w tej grze MUSI być dublet a potem gracze MUSZĄ dołożyć 4 kamienie pasujące do tego dubletu skierowane w 4 strony świata. Potem można już dowolnie dokładać kamienie do czterech końcówek układu zamiast do dwóch jak w klasycznym dominie. Figura początkowa przypomina karuzelę jak z placu zabaw dla dzieci. Dlatego gra ta nazywa się Merry-Go-Round (czyli Karuzela).

Karuzelaźródło: wikipedia.pl

Grę dedykuję szczególnie wszystkim smakoszom win. Zarówno tym, którzy czynnie uczcili przypadające dziś (4 listopada) Święto Taniego Wina. Jak i tym, którzy za dwa tygodnie oddadzą hołd młodemu winu w czasie Beaujolais Nouveau. Pamiętajmy, że wino i karuzela potrafią nieźle zawrócić w głowach.

piątek, 15 kwietnia 2011

W tym miesiącu na mojej stronie pojawiły się reguły nowej gry Fives and Threes. Jest to jedna z najciekawszych mutacji gry Muggins: gracz dokłada kolejny kamień do łańcucha zgodnie z klasycznymi zasadami ale stara uczynić to w taki sposób, żeby suma oczek na końcach łańcucha była podzielna przez 3 lub 5. Niby drobny dodatek:  dorzucenie „trójki” jako szczęśliwego numerka i punkt ściele się gęsto w tej grze.

Gra oczywiście narodziła się i przetrwała w angielskich pubach. Traktuje się tam jako bardzo poważną grę turniejową. Początkowo bywalcy jednego pubu wyzywali na pojedynek w tej formule rezydentów innej knajpy. Potem te spotkania w wielu wypadkach przekształciły się w regularne rozgrywki ligowe.

Obecnie miłośnicy 5’s & 3’s gromadzą się nie tylko w pubach ale również na portalach internetowych oferujących ten rodzaj gry. Dobrym przykładem takiego klanu jest 5s & 3s Dominoes Federation.

5&3

piątek, 04 lutego 2011

Po dwóch miesiącach przerwy na mojej stronie pojawiła się nowa gra po dziwnym tytułem 4 man 2 box. Jej autorem jest Mark Howard. Gra wymaga użycia dwóch kompletów domina szóstkowego podobnie jak przy grach Domino na planszy i Domino kwadratowe. O tych grach autorstwa Lecha Pijanowskiego pisałem już poprzednio.

Gra 4 man 2 box wyróżnia się z paru powodów:

  1. Ponieważ każdy kamień występuje dwa razy można robić nakładkę. Na kamień znajdujący się na końcu gałęzi można nałożyć identyczny kamień zamiast go dostawiać w klasyczny sposób.
  2. Zasada nakładki jest dość uniwersalna. Może być stosowana również w przypadku innej gry, do której użyjemy dwóch kompletów domina szóstkowego. Autor proponuje grę zgodnie z zasadami All Fives. Osobiście namawiam do wypróbowania nakładki w takich grach na punkty jak Double Bergen, All Threes, All Fibbs, Fives’n’Threes, Full Speed, Plus-Minus, Sniff itp.
  3. Dla graczy lubiących ostrą, pełną interakcji grę jest wariant zbójnicki. W wariancie tym punktujący gracz robiący nakładkę kradnie punkty graczowi, który zdobył je poprzednio. Przy takiej rozgrywce użycie żetonów jak przy grze w pokera jest absolutnie wymagane.
  4. Użycie 56 kamieni pozwala na grę w 6 osób. Można pograć w 3 pary przy sześciu graczach.
piątek, 08 października 2010

W tym miesiącu proponuję zapoznać się nową grą Andrzeja Lewickiego o nazwie Karuzela. Zgodnie z nazwą ma ona zakręcone zasady dokładania kamieni, od których jak na karuzeli kreci się na początku w głowie. Do 0 dokładamy 0, do 1 dokładamy 2, do 2 – 4 ale 4 wymaga dołożenia do niej 1 itd. Autor twierdzi, że jest to doskonała gimnastyka dla umysłu. W opisie celowo pominąłem zasady jakimi kieruje się dokładanie podając tylko „co” dokładamy do „czego” w postaci tabelki. Niechaj każdy znajdzie w tym pozornym chaosie swój klucz. Ponadto również cel gry jest inny niż w klasycznym dominie. Najogólniej mówiąc jest to gra w budowanie czterech siedmiokamieniowych mostów i kto pierwszy wykończy 2 mosty ten wygrywa.

Można grać budując mosty równolegle ale ja proponuję budowanie ich na planie krzyża. Pomysł nasunął mi pewien most, który widziałam w Parku Aleksandrowskim w Carskim Siole pod Petersburgiem. Postawiony jest nad miejscem gdzie jeden parkowy kanał wpada do drugiego. Stoi on nad tym skrzyżowaniem na 4 nogach, które wiodą do chińskiego pawilonu na środku mostu. Wybudowany został na rozkaz carycy Katarzyny Wielkiej ponad 200 lat temu jako jeden z chińskich elementów krajobrazowych w parku.

Most Krzyżowy

piątek, 09 lipca 2010

W tym miesiącu na stronie pojawiła się gra o nazwie Kargul. Jest to współczesny pomysł na grę w domino, którym podzielił się ze mną Andrzej "Andy" Lewicki. Andrzej proponuje tym razem zupełnie nowy koncept dokładania kamieni, nie "wzdłuż" lecz w "poprzek" czyli dłuższymi bokami. Środkowa poprzeczka na kamieniach może być rozumiana jak płotek, za który wrzucamy "somsiadowi" zgniłe jabłka... Skoro gwiazdy zza oceanu mogą grać w Hollywood Domino to dlaczego u nas nie możemy mieć polskiej, filmowej gry w domino. Bo chyba nie ma Polaka, który by nie kojarzył Kaźmirza Pawlaka i jego słynnego zawołania: "Kargul, podejdź no do płota" oraz innych powiedzonek z filmowej trylogii.

Andrzej Lewicki (właściwie: Andy Lewicki) - żyje i pracuje "za wielką wodą" (jako informatyk);  jest autorem paru bardzo ciekawych gier w domino szóstkowe, które dzięki jego życzliwości mogłem umieścić na mojej stronie; ich opis znajdziesz w artykule Jędrzejowe dominogranie.

piątek, 25 czerwca 2010

Tiddly-Wink to hazardowa gra w domino. Najlepiej gdy do gry zasiada co najmniej 6-ciu graczy. Maksymalnie może grać 9-ciu. Gra jest szybka. Jeżeli gracz zgra dublet może jako bonus zgrać jeszcze jeden kamień. Wąż z kamieni budowany jest tylko w jedną stronę. Jednoręki bandyta…. Idealna gra dla załogi jachtu.

Wino. W czasie rejsu w Chorwacji graliśmy w Tiddly-Wink z użyciem butli z winem. Gracz, który przegrał (miał najwięcej oczek na koniec rozdania) pił szklankę wina gdy była pełna. Gdy była pusta - napełniano mu ją (bez picia). Zaczynaliśmy wszyscy z pełnymi szklankami.

Zły marynarz. Gracz, który wygrywa odpada. Pozostali grają kolejne partie aż zostanie TEN JEDYNY – ZŁY MARYNARZ. Wybiera on osobę, która musi wykonać zadanie jakie zostało ustalone jako „nagroda” na początku rozgrywki. Może oczywiście wskazać siebie. Tak graliśmy podczas rejsu po Mazurach. „Nagrodami” były „różne jachtowe czynności”. Niepisana zasada: kapitan nigdy nie jest osobą wskazaną  przez ZŁEGO MARYNARZA (choć sam może nim zostać).

tiddly - zalany, pijany
wink - puścić oczko
tiddlywink - gra w pchełki

 
1 , 2