kontakt: kuba.libre
USUŃ @poczta.fm

zapiski gracza w domino

karcianki

piątek, 30 grudnia 2016

Imitacje powstają wszędzie tam gdzie brakuje kasy lub coś jest zakazane. Wegetariańscy neofici sięgają po potrawy, które choćby tylko z nazwy, są surogatami mięsnych. Flaki z boczniaków, hot-dog z marynowaną marchewką, pasztet z kalafiora, mielone z ciecierzycy, parówki sojowe, tofucznica, seleryba. W dominowym świecie znane są imitacje gier w karty. Najbardziej znana to Forty-Two, narodowa gra stanu Texas, którą zrodził purytański zakaz gry w karty. Przy okazji sprowokowanego przeze mnie rodzinnego wieczoru gier stolikowych gdzieś na skraju lasu, dopiero-co-młodzieńcom zamiast jakieś familijnej planszufki zaproponowałem partię męskiego pokerka. Oczywiście na żetony, których przepiękny kuferek pożyczyłem rozmyślnie do Ekstrawaganckiej Ciotki. Grając na stole dopiero co obciągniętym kraciastą ceratą zrozumiałem, że w pokera przystoi grać tylko i wyłącznie kartami. Oczywiście tylko na żetony lub ćwierćdolarówki jak kowboje w domku na prerii. Dlatego ostatecznie zrezygnowałem z przeniesienia na mój blog z regułami, zasad gier pokerowych rozgrywanych dominem, które były na mojej starej stronie. Dlatego mimo postępującego we mnie wegetarianizmu w czasie Świąt zjadłem karpia miast jakiś roślinny erzac doprawiony sosem sojowym i nori. Reddite ergo quae sunt Caesaris Caesari et quae sunt Dei Deo.
A przecież nie trzeba grać w domino pokera na kasę:



piątek, 27 lutego 2015

My favorite tv series is "Northern Exposure". When I feel bad and sad, I watch one or two episodes. Because Alaska isn't only US state but it's state of mind. I watch this again and again and I still discover something new and interesting. Recently I discovered that Maurice Minnifield plays dominoes! In 7 episode of 6 series he says: "We'll have a hot game of forty-two". In polish tv "game of forty-two" was translated as "gra w tysiąca". Good but not a faithful translation. In Poland nobody plays Forty-Two but Tysiąc is very popular, card game. Forty-Two is also card game but players use standard set of double six dominoes instead cards. It's very popular dominoes game in USA, especially in Texas. Also we can't translate "game of forty-two" to Polish as "dominoes" because in Poland people play dominoes only in standard way. "Tysiąc" belongs to "marriage group of card games". Bingo is another game from this group. But also Bingo is a domino game that is played like a card game (as Forty-Two). It's translation of card game 66 (Sixty-Six), very popular in Poland.

piątek, 12 grudnia 2014

Moja pełnoletnia już córka parę tygodni temu wieczorową porą wbiła do szkoły na „noc gier”. Myślałem, że głównie po to aby naparzać na jakieś konsoli w Tekkena ale okazało się, że grała też w grę znaną powszechnie jako Kent czyli grała w karty. Kent to gra spokrewniona ze Kuku. A przecież Kuku to gra, którą można rozegrać też kamieniami domina zamiast kartami. Stosowny opis był na mojej starej stronie ale podczas przenosin na bloga pomyślałem, że to gra mizerna i niegodna aby nią grać dominem. Teraz zmieniłem zdanie ale postanowiłem zamieścić opis gry Kent w wariancie rozgrywanym kamieniami domina. Bo w grze tej liczy się umiejętność dyskretnej, pozawerbalnej komunikacji między partnerami, która jest wysoce ceniona wśród dominowych graczy w Ameryce Łacińskiej przy grze w domino partnerskie (Latino Domino). Ponadto grając dominem w miejscu publicznym jesteśmy traktowani bardziej pozytywnie i z dużą dozą pobłażliwej życzliwości niż grając w karty. Dodatkowo w Chinach, skąd według jednej z linii przekazu domino pochodzi, grywa się w wiele dominowych karcianek. Jedna z nich, koreańska gra Tjak-Ma-Tcho-Ki (Gra w trzy pary) przypomina Kuku. Na blogu można znaleźć jej transkrypcję na domino szóstkowe pod nazwą Three Dozen (Trzy Tuziny). Oczywiście koreański pierwowzór jest, jak to gra w karty, grą hazardową.

piątek, 09 września 2011

W przypadku wielu dzieciaków praktyczne ćwiczenie prostych działań arytmetycznych z pomocą domina jest na równi ważne jak możliwość strategicznego myślenia. Wiele gier w domino wymaga nie tylko spostrzegawczości ale również praktycznej umiejętności dodawania i odejmowania małych liczb. Do nauki liczenia do 100 idealnie nadaje się Domino Włoskie. Gra to stara i należąca do kanonu gier w domino chociaż ze względu na mechanikę należy zaliczyć ją do dominowych karcianek. Cechą charakterystyczną tej gry jest dokładanie kolejnych kamieni do stołu i liczenie każdorazowo sumy oczkach wszystkich kamieni na stole, przy czym oczka nie muszą pasować jak w tradycyjnym dominie. Wygrywa ten, kto dołoży kamień i osiągnie sumę oczek równą uzgodnionej jako cel (50, 70 lub 100). Jeżeli nikomu się to nie udało - zwycięża ten, który się najbardziej do niej zbliżył.

Dzieci z Haiti

Dla haitańskich dzieciaków naturalne jest, że grają w domino bo jest to ulubiona gra ich ojców. Pamiętajmy, że dzieciaki lubią naśladować dorosłych. W naszym kraju pokutuje opinia, że domino to gra dla dzieci więc dorośli kupują swoim pociechom domino obrazkowe. Takim dominem nie nauczymy dzieciaka liczenia oraz abstrakcyjnego myślenia niezbędnego we współczesnej szkole. Grajmy więc z nimi w dorosłe domino z kropkami zamiast w domino obrazkowe.

sobota, 12 marca 2011

Być może dla nas ludzi zachodu gra w karty za pomocą domina wydaje się ideą nieco dziwaczną. Jednakże Chińczycy, których uważa się za twórców domina, używali i używają go właśnie na podobieństwo kart do gry. Zamiast tworzyć łańcuch, kamienie służą podobnie jak karty do tworzenia z nich par lub przebijajania kamieni wyłożonych przez przeciwnika. Myliłby się jednak ktoś kto uważałby, że takie rozwiązanie obce jest kulturze zachodu. Dlatego na mojej stronie jest blisko 40 opisów gier można zakwalifikować jako karcianki. Ich charakterystykę można znaleźć przede wszystkim w dziale Karcianki jak również w działach Pasjanse oraz Chińszczyzna.

piątek, 03 grudnia 2010

W jednym z poprzednich wpisów informowałem o nowej karciance dominowej na mojej stronie. Chciałbym wytłumaczyć się z jej nazwy. Nazwa pierwowzoru karcianego pochodzi od najsilniejszej figury - pamfila czyli dupka żołędnego (waleta trefl). W wersji dominowej tę rolę pełni dublet [0|0] zwany w Polsce ”podwójnym mydłem". Dla mnie najbardziej znanym mydłem naszej pokomunistycznej rzeczywistości  jest Mydełko Fa. W 1991 roku piosenkę pod tym tytułem wylansowali Marek Kondrat i Marlena Drozdowska. Autorem tekstu był Andrzej Korzyński (czyli ojciec chrzestny Franka Kimono). W założeniu miała to być parodia stylu disco polo. Jednak jej  fani zamiast obrazić się uczynili z niej niemal hymn swej muzy. Wielkim fanem Mydełka Fa był kierowca autobusu, którym w 1992 roku podróżowałem do Wiednia. Mogłem dobrze zaznajomić się z wyznaniami miłosnymi pana Marka do modelki zażywającej kąpieli z reklamy mydła Fa, zwanej przez niego Cycoliną (to chyba jakieś włoskie imię żeńskie). Miłośników gier zapraszam do grania w Mydełko Fa oraz do posłuchania starego już przeboju.

piątek, 05 listopada 2010

Jeżeli nazwiemy kogoś dupkiem żołędnym to nie będzie dla niego miłe. To pejoratywne określenie jest dość stare i pochodzi ze slangu graczy w karty. Dupek żołędny to walet trefl. Ale w staropolskiej talii kart nosił miano niżnika żołędnego zwanego też w skrócie pamfilem. Walet to w kartach najniższa figura ale staropolscy karciarze grali w grę, w której rzeczony jopek żołądź był kartą najmocniejszą. Jak by powiedzieli współcześni Ignacemu biskupowi Krasickiemu był on w niej najznamienitszy wśród matedory. Gra ta nazywała się Pamfil. Obecnie jest to gra zapomniana ale kiedyś miała wiele wariantów.  Jest spokrewniona z takimi grami w karty jak Ecarte czy Euchre. Ta ostatnia posiada swój wariant rozgrywany dominem szóstkowym, który znajdziecie na www.pagat.com (po angielsku). Ale zamiast przetłumaczyć i umieścić na mojej stronie opis Domino Euchre postanowiłem opublikować pokrewną grę o polskich korzeniach. Ponieważ obecnie nikt już nie gra kartami w Pamfila więc zapraszam do grania w niego za pomocą domina szóstkowego. Nazwałem tą grę Mydełko Fa. Dlaczego taka nazwa? O tym w jednym z kolejnych wpisów...

Pamfil