kontakt: kuba.libre
USUŃ @poczta.fm

zapiski gracza w domino
piątek, 31 sierpnia 2018

Kolega Makgajwer w ramach kanikuły odwiedził wyspę, co to ją tak samo nazywają jak miał na nazwisko Janek, ten od psa Szarika. I tam oskoma go naszła ogromna aby w domino sobie pograć więc przymusił do niewinnego sparingu jednego z synów swoich. I wygrywał był ale niepodziewanie pojawił się Niewierny Barman i dzięki jego podszeptom syn jego zwyciężył był po trzykroć. Ergo Kolega Makgajwer pozwał Niewiernego Barmana na rewanż. Ale ten famulus Bachusa niewiadomego imienia i pochodzenia wymówił się niepisanym zakazem jaki na nim ciążył ze strony hotelowego rządcy. Nazajutrz okazało się, że miejscowy podczaszy to znany hazardzista, który dorabia sobie ogrywając turystów we wszystko nawet w bierki...

A Kubuś Puchatek podsumował to tak:
Nie ufajcie barmanowi
Bo was zrobi, bo was zrobi…

Tagi: domino
14:29, domino-gry , varia
Link Dodaj komentarz »
piątek, 24 sierpnia 2018

Mieliśmy zagrać w 53 z jedną dodatkową zasadą: gdy na na jednym końcu łańcucha jest 5 a na drugim - 3 to gracz zdobywa 8 punktów! Ale zagraliśmy tradycyjnie...

... bo piwa dzban polali
dominu cześć oddali
dzban drugi trzeci
a czas jakoś leci
głód stał się wielki
po zapiekance męki
dalej pić się chciało
dziesięć i pół zagrało
na koniec Kościuszko
przez nas pożegnany
w narzutkę z napisem
konsTYtucJA był odziany
niespodziewanie...

(fragment z niewydanej jeszcze książki „Zdominuj swój świat“)

wariant z punktowanie za [5] i [3] na końcach łańcucha podpatrzyłem na stronie 5 and 3 Dominoes Federation

Tagi: domino
14:57, domino-gry , 53
Link Dodaj komentarz »
piątek, 17 sierpnia 2018
środa, 15 sierpnia 2018
piątek, 10 sierpnia 2018

Gdzieś nad jeziorem zagraliśmy jedną partię w triominos. Ale o tym już było... Lecz potem Muza zaproponował, żebyśmy zagrali 4x7 czyli Matadora na cztery ręce. Dwie nastoletnie Nimfy się zgodziły i rozegraliśmy bliżej nieokreśloną ilość rozdań czego nie przerwał nam zmrok, który rozświetliliśmy doraźnie świecznikiem uczynionym z naprędce acz chętnie dopitej przeze mnie butelki bachusowego nektaru. Oczywiście Nimfy wiodły prym w grze więc gdy i Muzie znudziło się nieustanne przegrywanie nauczyłem je grać w 10,5 a potem w 7.Roninów aby jeszcze dominowo trochę się wzajemnie mężnie ponaparzały...

Wolę nazwy 7.Roninów niż Magnificient Seven oraz 10,5 niż Virtual Stone. 7.Roninów z przekory a 10,5? Bo dobrze kojarzy mi się z piwem o takiej nazwie. Tłumaczyłem to już we wpisie na tym blogu. Wspominałem tam też o drugim kultowym piwerku z tego okresu czyli EB. I ono po latach pojawiło się ponownie w sprzedaży w Polsce. I takie właśnie „nowe“ EB miałem okazję doręczyć znajomemu Niemcowi, który specjalnie zamówił je z Polski aby zabrać na wyprawę na Nordkapp. I takie właśnie „nowe“ EB chłodzi się właśnie w mojej lodówce... Czego i Wam przy tym upale życzę!

Tagi: domino
16:45, domino-gry , rum
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 06 sierpnia 2018

Gdzieś nad jeziorem miałem szansę zagrać jedną partyjkę w triominos. Fajna gra dominowa gdyby nie żmudne liczenie punktów prawie jak w moich "ulubionych" scrabblach. Więc raczej nie kupię a dominomaniakom polecam raczej triles. Bo punktów liczyć nie trzeba...