kontakt: kuba.libre
USUŃ @poczta.fm

zapiski gracza w domino
piątek, 27 maja 2011

Bajka
Nie tak dawno temu i nie za 7 siedmioma górami i 7 rzekami ale w kraju nad Wisłą wielki koncern energetyczny odciął mi prąd. Bo się ktoś przy wpisywaniu danych do komputera pomylił. Oczywiście odcięcie nastąpiło w piątek po południu. Tzw. Dział Obsługi Klienta przeprosił nas jeszcze tego samego dnia i poinformował, że prąd zapłynie w naszym domu w dopiero…  w poniedziałek rano. W efekcie już w piątek rozpoczęliśmy akcję protestacyjną. Odcięci od internetowo-telewizyjnej „kultury” zgromadziliśmy się w blasku świec przy stole aby rodzinnie zagrać w domino. Wieczór ten wspominamy do dziś. Niestety wielki koncern energetyczny zepsuł nam zabawę bo jakiś znajdujący się przypadkowo w naszej okolicy monter już w sobotę rano sprawił, że prąd znowu popłynął. Koniec bajki.
Morał
Drogi ojcze, droga matko zamiast kupować swojej pociesze kolejny gadżet z okazji Dnia Dziecka wyłącz prąd i zagrajcie w rodzinne domino! Niestety w obecnych czasach potrzebna jest jakaś zachęta do wspólnego rodzinnego spędzania czasu. Dlatego: wyłącz prąd. Koleżanka mojej żony od jakiegoś czasu w piątki urządza w swoim domu rodzinne granie. Na stole lądują współczesne planszówki jak i tytuły klasyczne. Powtarzam: wyłącz prąd. Domino nie potrzebuje zasilania z elektrowni. 28 magicznych wojowników do walki na stole z powodzeniem zasili siła Waszych umysłów gotowych do gry. Wyłącz prąd…

Unplugged

do poczytania: Czy warto grać w domino z dziećmi czyli edukacyjne wartości gry w domino.

piątek, 20 maja 2011

W dawnej dzielnicy portowej Londynu przy ulicy Goździkowej (Clove Crescent) przed Lighterman Building na wieczną grę w domino zostali zaklęci trzej gracze. Aż trudno uwierzyć, że jeszcze 50 lat temu miejsce było to pod wodą a w położonych tu dokach East India rozładowywano statki z przyprawami. Między rokiem 1960 a 1980 wszystkie londyńskie doki zostały zamknięte, pozostawiając po sobie opuszczone postindustrialne obszary jak również bezrobocie, biedę oraz inne problemy społeczne. Miejskie życie wróciło w te miejsca po wcieleniu w życie rządowego programu rewitalizacji  przekształcającego stopniowo tereny te w centrum finansowe, jak i również w atrakcyjne miejsce do zamieszkania. O dokach przypominają nazwy ulic pochodzące od nazw rozładowywanych tu towarów (Goździkowa, Szafranowa) oraz grający w domino, które było jedną z klasycznych rozrywek robotników portowych. Symboliczne jest czwarte, puste miejsce przy stoliku. Może ma namawiać nowych mieszkańców do rozrywki w starym stylu. A może ono jest dla Ciebie…

Londyn rzeźba

piątek, 13 maja 2011

W maju odbywają się Juwenalia czyli Dni Studenta. Swój początek miały w Krakowie gdzie odchodzono je już w XV wieku. 12 maja 2011 w Krakowie miał odbyć się turniej domina. Był on częścią happeningu Viva la Cuba!, który zorganizowano w ramach Juwenaliów Uniwersytetu Ekonomicznego w Krakowie. To dobrze, że oprócz drinków i salsy włączono do programu narodową grę Kubańczyków - domino. Główną nagrodą turnieju miał być kurs w szkole językowej El Abanico.

Niestety turnieje dominowe w formule live odbywają się w Polsce rzadko. Dlatego wspomnę jeszcze o jednej imprezie - I Turnieju Domina o Puchar Burmistrza Goniądza, który odbył się 1 kwietnia 2011 roku. Turniej przeznaczony był dla przyszłych  studentów czyli uczniów szkół podstawowych.

Turniej

Bardzo jestem ciekaw czy ktoś jeszcze organizuje w Polsce takie turnieje? Zapraszam do podzielenia się takimi informacjami na łamach tego bloga.

zobacz również: Hollywood Domino



Tagi: domino
14:02, domino-gry , varia
Link Dodaj komentarz »
piątek, 06 maja 2011

Majówka

Wielka Majówka czyli długi łykend to okazja na wspólny wyjazd z przyjaciółmi. Oczywiście znalazłem czas na szybką partyjkę domina. Graliśmy w formule 5s&3s. Mnie ta gra podoba się ze względu na klasyczną punktację. Zgodnie z nią czasami mniejszy stół daje więcej punktów np. 9 oczek to 3 punkty a 10 to tylko 2 punkty. Żeby wygrać ustaliliśmy, że trzeba zdobyć dokładnie 31 punktów (czyli szybki szpil). Jako dodatkową przyjęliśmy zasadę: „pierwszy kamień nie wygrywa” czyli gracz nie może zakończyć partii kamieniem otwierającym.

Domino 53 to gra posiadająca wiele home rules, dzięki którym każdy może stuningować grę według własnych upodobań. Ruszam więc z Projektem 53 w ramach, którego sukcesywnie wprowadzę je na moją stronę.

Tagi: 53 domino
22:57, domino-gry , 53
Link Dodaj komentarz »
piątek, 29 kwietnia 2011

Królowa Elżbieta nie mogła pogodzić się z tym, że jej wnuk bierze za żonę za niejaką Kasię Liz Middleton. Szanowna Babka  twierdzi, że druga księżna Diana jest koronie zupełnie zbędna. Kasia pochodzeniem pobiła Lady D, która była zubożała arystokratką. To prosta dziewka z ludu (ale wykształcona i bogata), córka dorobkiewiczów: byłej stewardesy i pilota, którzy zbili kasiurę na sprzedaży wysyłkowej jakiegoś badziewia.

Dla prostego ludu z Wysp ten ślub to zbytek. Każdy Brytyjczyk musi się na to złożyć – 24 miliony euro zostanie przeznaczone na ten cel z ich podatków. W nagrodę będą mieli święto narodowe i dzień wolny od pracy. A w neoliberalnej Brytanii to dla wielu utrata dniówki czyli mniejsze zarobki. Czy Polak o zbliżających się dniach wolnych myśli w takich kategoriach jak Angol? Dlatego zapraszam w czasie łykendu majowego do gry w domino wzorem samego księcia Karola. Zakosztujmy gry, w którą grają PRAWDZIWI arystokraci. Szczególnie polecam grę miesiąca kwietnia na mojej stronie: 5s&3s.

Karol

piątek, 15 kwietnia 2011

W tym miesiącu na mojej stronie pojawiły się reguły nowej gry Fives and Threes. Jest to jedna z najciekawszych mutacji gry Muggins: gracz dokłada kolejny kamień do łańcucha zgodnie z klasycznymi zasadami ale stara uczynić to w taki sposób, żeby suma oczek na końcach łańcucha była podzielna przez 3 lub 5. Niby drobny dodatek:  dorzucenie „trójki” jako szczęśliwego numerka i punkt ściele się gęsto w tej grze.

Gra oczywiście narodziła się i przetrwała w angielskich pubach. Traktuje się tam jako bardzo poważną grę turniejową. Początkowo bywalcy jednego pubu wyzywali na pojedynek w tej formule rezydentów innej knajpy. Potem te spotkania w wielu wypadkach przekształciły się w regularne rozgrywki ligowe.

Obecnie miłośnicy 5’s & 3’s gromadzą się nie tylko w pubach ale również na portalach internetowych oferujących ten rodzaj gry. Dobrym przykładem takiego klanu jest 5s & 3s Dominoes Federation.

5&3

piątek, 08 kwietnia 2011

Dziś zdjęcie prezentujące komplet, od którego zaczęła się moja fascynacja grą w domino. Kupiłem go pod wpływem lektury rodziału poświęconego tej grze w książce Erwina Glonneggera "Leksykon gier planszowych". Było ono inne niż komplety jakie pamiętałem z czasów PRLu. Kamienie były "z ćwiekami'. Plastikowe ale kolorem przypominające kość słoniową. Takie gładkie. A najważniejsza było sakiewka zamiast pudełka. Bawełniana z nadrukiem. Rozegrałem nim wiele niezapomnianych partyjek w wielu interesujących miejscach. Zaliczyło już wiele kawiarnianych stolików. Szczególnie mile wspominam dominowanie z moją lepszą połową. Dlatego obecnie jest to domino i wyłącznie do knajpianych pojedynków małżeńskich. Mogę sobie na to pozwolić bo po paru latach obrosłem w całkiem pokaźną kolekcję dominowych kompletów.

Pierwsze domino

Tagi: domino kamole
19:45, domino-gry , kamole
Link Dodaj komentarz »
piątek, 01 kwietnia 2011

Pisałem już o propozycji jamajskiego rządu, żeby domino stało się dyscypliną olimpijską. Z wypiekami na twarzy donoszę, że domino zagości na tej imprezie już za rok (Londyn 2012). Wprawdzie na razie jako dyscyplina pokazowa ale mając tak wpływowych propagatorów wkrótce na pewno dołączy do programu tych zawodów na stałe. Okazuję się bowiem, że na czele dominowego lobby stoi laureat pokojowej Nagrody Nobla prezydent Barack Obama. Dlatego aby upamiętnić dokonania tego 44 prezydenta USA wykonano jego portret z użyciem 44 kompletów domina dziewiątkowego (czyli 2420 kostek domina).

Barack

 

piątek, 25 marca 2011

Nie mam wątpliwości, że najbardziej amerykańską grą w piątki jest All Fives. Na początku XXI wieku właśnie w tej formule odbywają się zawodowe turnieje „o milion zielonych”, które organizuje Professional Domino Association (PDA). Trywializując gra ta to taki Muggins ale grany z jednym spinnerem. Niewątpliwie powstała w angielskich pubach ale popularność zyskała dopiero po przeprowadzce za wielką wodę. Wynikiem emigracji była amerykanizacja: zrezygnowano z „zasady Mugginsa” a kribydż (cribbage) zastąpiono zapisem krzyżykowo-kółkowym na skrawku papieru. I właśnie w takiej formie trafiła na portale internetowe z grami on-line.

Jest to gra bardzo ciekawa, która dzięki zastosowaniu spinnera z gry 2D przekształciła się w grę 4D. Początkującym może sprawić nieco kłopotu liczenie stołu. Myślę, że w tej materii będzie pomocna poniższa instrukcja obrazkowa.

All Fives

piątek, 18 marca 2011

Son to rodzaj muzyki bardzo popularny na Kubie. Do jego popularności na świecie przyczyniło się ukazanie się albumu zespołu Buena Vista Social Club a potem film pod tym samym tytułem. Jedną z najsłynniejszych i najbardziej rozpoznawalny na całym świecie piosenek w tym stylu jest "Chan Chan", która rozpoczyna zarówno płytę jak i film. Jej autorem był Máximo Francisco Repilado Muñoz bardziej znany jako Compay Segundo, kubański muzyk, gitarzysta i kompozytor. Autor wykonywał go między innymi przed tak znanymi ludźmi jak papież Jan Paweł II. Zmarł w 2003 roku w wieku 96 lat w Hawanie. W potrzymaniu dobrej formy i długowieczności pomagały mu rosół na baranich kościach i rum.

Wiosna tuż, tuż. To dobry czas żeby cieszyć się drobnymi przyjemnościami. Na Kubie ludzie w różnym wieku endżojują się grając w domino dziewiątkowe, słuchając muzy, paląc cygara…

Domino i Son

A muzycznie na przedwiośniu polecam połączenie nowoczesnych brzmień z kubańskimi klimatami: Blue Café "Buena". Nie mogę uwierzyć, że to wyrób mejd'in'poland.