kontakt: kuba.libre
USUŃ @poczta.fm

zapiski gracza w domino
Blog > Komentarze do wpisu

Dominowanie nad jeziorem

Gdzieś nad jeziorem zagraliśmy jedną partię w TRIOMINOS. Ale o tym już było... Lecz potem Muza zaproponował, żebyśmy zagrali 4x7 czyli Matadora na cztery ręce. Dwie nastoletnie Nimfy się zgodziły i rozegraliśmy bliżej nieokreśloną ilość rozdań czego nie przerwał nam zmrok, który rozświetliliśmy doraźnie świecznikiem uczynionym z naprędce acz chętnie dopitej przeze mnie butelki bachusowego nektaru. Oczywiście Nimfy wiodły prym w grze więc gdy i Muzie znudziło się nieustanne przegrywanie nauczyłem je grać w 10,5 a potem w 7.Roninów aby jeszcze dominowo trochę się wzajemnie mężnie ponaparzały...

Wolę nazwy 7.Roninów niż Magnificient Seven oraz 10,5 niż Virtual Stone. 7.Roninów z przekory a 10,5? Bo dobrze kojarzy mi się z piwem o takiej nazwie. Tłumaczyłem to już we wpisie na tym blogu. Wspominałem tam też o drugim kultowym piwerku z tego okresu czyli EB. I ono po latach pojawiło się ponownie w sprzedaży w Polsce. I takie właśnie „nowe“ EB miałem okazję doręczyć znajomemu Niemcowi, który specjalnie zamówił je z Polski aby zabrać na wyprawę na Nordkapp. I takie właśnie „nowe“ EB chłodzi się właśnie w mojej lodówce... Czego i Wam przy tym upale życzę!

piątek, 10 sierpnia 2018, domino-gry
Tagi: domino

Polecane wpisy

  • Cynkowyje dominoszniki

    "Człowiek ma prawo do niezabijania. Do tego, by się zabijania nie uczyć. Takiego prawa nie ma w żadnej konstytucji"... 23 lutego w ZSRR obchodzono Dzień

  • Na cztery kocury

    lubię grywać w domino partnerskie; ale przyznaję, że już dawno nie miałem okazji zagrania „na żywo“ w tym stylu w męskim towarzystwie więc jako suro

  • Smartfonowe dominogranie

    Obecnie smartfon dla każdego gracza oraz jeden, wspólny tablet mogą emulować komplet kamieni do gry w domino. Gracze za pomocą manipulacji palcami na ekranie t