kontakt: kuba.libre
USUŃ @poczta.fm

zapiski gracza w domino
Blog > Komentarze do wpisu

Miasto H

Dość dawno temu dzielny milicjant na motorze w ramach kary za jazdę w dublecie na rowerze dokładnie na winklu wypuścił powietrze z kół wspomnianego już bicykla uniemożliwiając szybkie acz ekwilibrystyczne dotarcie do domu dwóm pacholęciom: mojemu koledze i mnie. Niedługo potem mój kolega (właściciel roweru) na stałe wyjechał z Polski. Potem przysłał mi kartkę pocztową z H., gdzie zamieszkał wraz z mamą. Wtedy gdy panował jeszcze Edzio Kredytobiorca, miasto H. wraz z przynależną resztą to była ziemia obiecana, mlekiem i miodem płynąca kraina wszelkiej szczęśliwości miszczów świata w harataniu w gałę. Oni zdobywali kolejne tytuły a ja o zobaczeniu miasta H. mogłem pomarzyć unurzany w rzeczywistości, na której czele stał General Spawacz.  A teraz…. W sumie jeszcze rok temu wygrana w domino z Kolegą Makgajwerem była bardziej prawdopodobna i przyniosłaby mi więcej radości niż to, że dzisiaj jestem w tymże mieście H., gdzie zapędził mnie los jako przymuszonego ekspatę. Zresztą nie jestem tu po to abym spotkał Kasię z H. i pograła z nią w domino! Ciekawe jak jest szansa żebym odnalazł kolegę i zasiadł z nim przy browarku do dominowej partyjki, wspominając naszą rowerową przygodę? A i frytki do tego:

Ciekawe jest również to, że miasto, w którym mieszkami (i gdzie popełniłem powyższe zdjęcie) oraz miasto H. jeszcze 74 lata temu leżały  tym samym państwie…

piątek, 20 lipca 2018, domino-gry

Polecane wpisy

  • Piwniczne dominowanie

    piwiarnia to miejsce gdzie zakręcowuje czasoprzestrzeń; w ostatnią sobotę zachodzimy zadominować tam gdzie zwykle i wszystkie miejsca są puste ale zarezerwowane

  • Speakeasy domino

    Te miejsca nie szukają rozgłosu. Do jednych wejście prowadzi przez kebab lub pizzerię, do innych przez pralkę w samoobsługowej pralni, a jeszcze inne odkrywa si

  • Dominowy garaż

    Oczywiście zawsze można w garażu trzymać samochód ale (na pewno z z USA) dotarła do nas taka zaraza, żeby użytkować garaż w sposób alternatywny. Mój kolega zami