kontakt: kuba.libre
USUŃ @poczta.fm

zapiski gracza w domino
Blog > Komentarze do wpisu

Czekoladowe domino

W związku z androidowym wpisem przypomniał mi się pewien wątek z myśli ulotnych jaki pojawił się podczas jednego z dominowych melanżów z Kolegą Makgajwerem: co będzie gdy producent, podobnie jak w filmie „Blade Runner“, w swoim produkcie umieści zabezpieczenie, które po określonym czasie wyłączy funkcje życiowe twojego autonomicznego samochodu? Przecież już w tej chwili projektuje się tak wiele urządzeń aby psuły się po okresie gwarancji... Ale na szczęście kompletu domina to nie dotyczy! Raz zakupiony może służyć paru pokoleniom graczy. Dożywotnia gwarancja. No chyba, że dominowe kamienie będą jadalne. Na przykład z czekolady:

piątek, 13 kwietnia 2018, domino-gry
Tagi: kamole domino

Polecane wpisy

  • Domino z Dzikiego Zachodu

    50 lat temu Philip K. Dick zapytał czytelników czy androidy śnią o elektrycznych owcach? A ja, po informacji w komentarzu do jednego z moich poprzednich

  • Eskimoskie domino

    Człowiek aby móc się zabawić i pograć musi nie mieć trosk bytowo-życiowych i jednocześnie dysponować wolnym czasem. Oczywiście łatwo to realizować na Karaibach

  • Startupowe domino

    Dzięki internetowi coraz więcej projektów jest finansowanych poprzez crowdfunding czyli po polsku „finansowanie społecznościowe”. Polega ono