kontakt: kuba.libre
USUŃ @poczta.fm

zapiski gracza w domino
Blog > Komentarze do wpisu

Dominowanie na ekranie

Nie dziwi mnie, że syn Jacka Kuronia został kucharzem. Ale nawet gdy uprawia się apolityczny zawód jako osobowość telewizyjna trzeba nadal pamiętać, że nie kąsa się ręki, która karmi. W czasach komuny zapomniał o tym słynny „Wicherek“, z pozoru neutralny zapowiadacz pogody, i jego słynna fraza o tym, że „wiatr ze wschodu nie przynosi nic dobrego“ zakończyła jego medialną karierę. Obecnie poszalał w tym względzie słynny, krakowski krojczy cebuli. Zaczynając jako piewca rodzimej kuchni z ewentualną nutą obcej jednakże słowiańskiej okrasy idealnie wpisywał się w model telewizji narodowej. Ale gdy w kupowanych z abonamentu programach zaczął prezentować zapodawać zamorskie podróże kulinarne to wzbudziło to słuszną zazdrość, że za pieniądze oglądaczy urządza sobie hedonistyczne wojaże. Następnym krokiem zadufanego w swą bezkarność celebryty były niepochlebne wypowiedzi na temat jedynej, słusznej telewizorni. Może to forma dziwnej autopromocji nie mniej jednak mnie, który hejterstwo i nienawiść do jednostek wybijających się odziedziczyłem po polskich przodkach, oburzył fakt, że ten niby-kucharz podczas pobytu na Kubie zamiast gotować pogrywał sobie w domino, zapewne uprawiając hazard! O czym uniżenie donoszę a jako dowód prezentuję ten chałupniczo wykonany kadr z ekranu:

ps.
„Wicherek“ mylił się co do wiatru z wschodu: to w Moskwie powstał słynny łind of czeńcz, którego podmuch obalił mur w Berlinie

niedziela, 26 marca 2017, domino-gry

Polecane wpisy

  • Antydominowy prezydent

    „(...) wizy miały być zniesione ale jak podpisałem to okazało się, że zamiast Poland jest Holland; czeski błąd, córka pisała, sorki, podobnie było z domin

  • Dominowa Pierwoj Lejdi

    Amerykanie mawiają, że za każdym sukcesem wielkiego mężczyzny stoi wyjątkowa, mądra kobieta. Ostatnio wybrany prezydent Francji deklaruje wyjątkową rolę swojej

  • Dominator z Dominikany

    Wybrałem się w wirtualną podróż do Republiki Dominikany, jednego z najbardziej zdominowanych krajów świata, za sprawą książki „Święto Kozła“, którą