kontakt: kuba.libre
USUŃ @poczta.fm

zapiski gracza w domino
Blog > Komentarze do wpisu

Dominowa ostalgia

W Moskwie nienawidzą rosyjskiej rzeczywistości, pomieszkują "na skraju miasta w nowym budownictwie. Na podwórzu faceci w dni wolne od rana do wieczora przeklinają, grają w domino albo w karty o flachę wódki". W Nowym Jorku mieszkają "na Brooklynie... Wszędzie rosyjska mowa i rosyjskie sklepy. W Ameryce można się urodzić z rosyjską akuszerką, uczyć się w rosyjskiej szkole, pracować u rosyjskiego właściciela, chodzić do spowiedzi do rosyjskiego kapłana... W sklepach można dostać kiełbasę Jelcynowską, Stalinowską, Mikołajewską... i słoninę w czekoladzie... Staruszkowie na ławkach grają w domino i w karty" (ale czy też o flachę wódki...).
Miałem dokończyć Sołżenicyna. Już raz odłożyłem tę lekturę. W zamian przeczytałem "Czasy secondhand. Koniec czerwonego człowieka" jako post mortem komunizmu i day after "Archipelagu GUŁag"...
"Myśmy budowali komunizm, a zbudowali go Amerykanie" - tak zapewne myśli również niejeden z grających w domino przy plaży Brighton Beach, nowojorskiej dzielnicy nazywanej Małą Odessą:

piątek, 17 marca 2017, domino-gry

Polecane wpisy

  • Dominatorzy z Avión

    Nigdzie nie wybieram się w ten najbliższy zdwojony łikend majówkowy i tęsknię już do wakacji... Ale raczej nie wybiorę się do Avión. To dość ekscentrycz

  • Czekoladowe domino

    W związku z androidowym wpisem przypomniał mi się pewien wątek z myśli ulotnych jaki pojawił się podczas jednego z dominowych melanżów z Kolegą Makgajwerem: co

  • Dominowanie przy oldtimerze

    Toczą się nobliwie ulicami Hawany: na łysych oponach, wypłowiałe od słońca, z kutymi ręcznie resorami, napędzane ekonomicznym, radzieckim silnikiem, z f