kontakt: kuba.libre
USUŃ @poczta.fm

zapiski gracza w domino
Blog > Komentarze do wpisu

First No Win

Nie lubię takiej sytuacji podczas gry w piątki i trójki: przeciwnikowi brakuje powiedzmy 2 punkty żeby skończyć rozgrywkę, mieszamy talon, dobieramy kamienie i gość wychodzi za te 2 punkty. I koniec. Gdzie dramatyzm końcówki, jakaś finezyjna riposta?! Dlatego stosuję zasadę, że kamień wyłożony na pusty stół nie kończy rozgrywki czyli zagrywający nie punktuje i gra się dalej. Niby sytuacja jest beznadziejna ale zawsze człowiek się łudzi, że los się odwróci. I oświecony wykona jakieś genialne zagranie. I taka sytuacja zdarzyła się parokrotnie podczas rozgrywki przed tygodniem. Graliśmy w miejscu gdzie zawsze lało się piwo. Chodziliśmy tam jeszcze przed maturą. Zamiast na kremówki. Wówczas serwowano tam tylko i wyłącznie jeden słuszny gatunek piwa, które można było zamówić tylko i wyłącznie z sokiem. Gdy już odpokutowałeś oczekiwaniem w kolejce za nieczyste fantazje pełne piwnej piany, wówczas spragnionym, uniżonym głosem szeptałeś do szafarki złocistego nektaru, strzegącej wodopoju niczym cerber: poproszę piwo z sokiem ale bez soku. Teraz jest inaczej… I dobrze!

krib00

Podczas rozgrywki stałem się szczęśliwym posiadaczem kribydża jaki przedstawiłem tydzień temu.

piątek, 24 lipca 2015, domino-gry

Polecane wpisy